poświecony mojej córeczce!

[ księga gości ]


CZĘSTO
Ola
Paweł
Piotr
zaklęta w dotyk
CZASEM
Agnieszka
Beata
eterycznie
Iza
Iza wp
jedenasty września
Marysia
Mateusz
Matrin
moje pragnienia
okruszka
tak-jak-lubię
zapach-nieba


2015
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień

...2 latka Kinguli...

Link 24.02.2009 :: 09:35 Komentuj (8)


Jak ten czas szybko mija........



Dwa lata temu o 13.25 na świat przyszła nasza córcia
Kinga Anna.

Pamiętam jaka byłam przeszczęśliwa.......Zresztą nie tylko ja......
Wszyscy w rodzinie byli...
Pierwsza wnuczka się urodziła i to jeszcze tak długo wyczekiwana!

Dzisiaj Kingula to niesamowita indywidualność,ma swoje zdanie,jest bardzo uparta.
Duża z niej pannica jak na te swoje 2 latka.....
Przygotowaliśmy z Krzysiem niespodziankowe przyjęcie urodzinowe...
Mam nadzieję,że sprawimy jej tym ogromną frajdę!!!!!!!!!!!

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO KINGUSIU !!!!!!!




...Boże Narodzenie ...

Link 24.12.2008 :: 01:42 Komentuj (2)



Witajcie KOCHANI....

Tak trudno ostatnio znależć chwilkę ,żeby spokojnie usiąść,tak trudno,żeby sklecić notkę i pouzupełniać wpisy...
Tak trudno Was poodwiedzać i zamienić z niektórymi kilka słow na gg.....
Ehhhhh
Nie tak miało być!!!
No cóż....
Ostatnie 3 miesiace to pasmo obcowania i zapoznawania się z coraz to nowymi lekarzami,wieściami i sytuacjami.
Mam nadzieję,że z nowym rokiem wszystko nabierze bardziej poukładanej formy niż dotychczas było i jest !!! A dzieje się bardzo dużo.....



To już drugie Boże Narodzenie kiedy Kinga jest z nami :-)
Pierwsze w szerszym gronie,powiększonym o Kacperka !!!
Wigilia to również dzień w którym Kinga ukończy 22 miesiące :-)

Sama jestem ciekawa jak to będzie ??? Jak miną te Święta ???
Jak Kinga już znacznie starsza będzie się zachowywać,jak Kacperek zareaguje na to co dla niego nowe,inne niż dotychczas ???
Przed nami wigilia i dwa dni Świąt :-)
Zobaczymy co przyniosą ???!!!



Z tej okazji chciałabym Wam życzyć :

Świąt białych, pachnących choinką,
skrzypiących śniegiem pod butami,
spędzonych w ciepłej, rodzinnej atmosferze,
pełnych niespodziewanych prezentów.
Świąt dających radość i odpoczynek
oraz nadzieję na Nowy Rok,
żeby był jeszcze lepszy niż ten,
co właśnie mija...




Przepraszam za moje tak długie "nie bycie".
Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
Magda



...Pierwszy miesiąc...

Link 04.10.2008 :: 07:41 Komentuj (2)


Tak sobie myślę od czego zacząć....A troszkę się tego uzbierało.....

Na początek kilka wyjaśnień odnośnie poprzedniej notki,bo jakoś dziwnym trafem skróciła się i zdjęcia zniknęły,nie wiem czemu???!!!
A było w niej trochę niusów o Kindze i mnóstwo podziękowań dla wszystkich,którzy nas wspierali,zarówno esemesami,mailami,jak i swoją obecnością ....

I w tym miejscu muszę gorąco podziękować Izydorze!!!!

A wracając do Kingulki.....
Rośnie jak na drożdzach,zarówno w szerz jak i w zdłuż:-)
Nie omieszkam dodać,że mówi coraz więcej,czasem wręcz pyskuje,a swoją upartością i wytrwałością osiąga zamierzony cel.
Wiem,wiem,ktoś by powiedział i bardzo dobrze,no,ale teraz może niech zastopuje,bo nas-czyli rodziców powoli wykańcza psychicznie,hehehe.Niech zostawi te swoje upartości na póżniej,napewno przydadzą się jej one w pózniejszym życiu.....

A jeśli chodzi o dzień dzisiejszy to Kacperek dostał w poniedziałek dutygodniową przepustkę.
Mamy odpocząć od tego koszmaru szpitalnego choć na chwilkę...
Tak więc w domku jesteśmy już wszyscy razem !!!!!!!
Kingulka,Kacperek,mama i tato!!!!
I wogóle jest fajnie,bo dzisiaj synuś kończy swój pierwszy miesiąc!
O tyle fajnie,że spędza go w domku,wsród bliskich!
Aż chce sie powiedzieć NARESZCIE!!!!

O całej daleszej sytuacji,chorobie i leczeniu napiszę w póżniejszej notce,bo teraz niestety muszę zmykać...
Obowiązki wzywają:-)

Pozdrawiam wszystkich serdecznie i obiecuję,że jak tylko czas pozwoli to ponadrabiam zaległości na Waszych blogach:-)
:*:*:*




...Kingula 19 miesięcy,Kacperek 3 tygodnie...

Link 28.09.2008 :: 09:03 Komentuj (2)


Oj długoooooo mnie tu nie było!Stanowczo za długo!
Ale ze względu na wcześniejszy mój stan,potem pobyt w szpitalu i obecną sytuację myślę,że inni mi wybaczą:-)

We środę Kinga ukończyła 19 miesiecy,a Kacper we czwartek 3 tygodnie.

Jak ten czas leci.....
Zwłaszcza dla mnie spędzajacej czas na rozjazdach między domkiem,a szpitalem,ehhhh.
Coraz trudniej mi wyjeżdzać z domku-wiadomo Kingulka stęskniona i coraz gorzej codziennie rozstawać się z Kacprem:-(
Jakoś to wszystko godzę,ale powoli ta cała sytuacja mnie dobija!
Nie mówię tylko o zmęczeniu fizycznym,niewyspaniu,ale psychiczne dobre nastawienie powoli zmienia się w to gorsze:-)A na dodatek moje problemy zdrowotne narastają w zawrotnym tempie....
Mam cichą nadzieję,że w tym tygodniu uda nam się z Kacperkiem wyjść w końcu ze szpitala i będziemy wszyscy razem:-)
Jesli chodzi o jego stan zdrowia...
Rokowania są różne,ja jednak mocno wierzę,że wszystko będzie dobrze:-)
Plecki ładnie się goją,szwy już ściągnięte,jedynym problemem są bakterie w moczu.
Kuracja antybiotykowa powoli działa!


...Kacperek - 4.09.2008 r...

Link 06.09.2008 :: 11:30 Komentuj (3)


Kochani....
Dziś króciutko,bo piszę ze szpitala....
We czwartek 4 września 2008 roku o godzinie 10.30 przyszedł na świat braciszek Kingusi.
W chwili narodzin ważył 3750 gr,a mierzył 55 cm.
Niestety Kacperek urodził się chory i tego samego dnia przeszedł poważną operację.
Rokowania są dobre,teraz musimy tylko czekać co kolejne dnie przyniosą.
Ja czekam(zresztą Krzysztof i Kinga także)z utęsknieniem na jego powrót do domku i możliwość przytulenia,nakarmienia,wycałowania-zwłaszcza,że do tej pory nie miałam okazji tego uczynić.....

ZDROWIEJ MÓJ SYNKU ŻEBYŚ WRÓCIŁ DO NAS JAK NAJSZYBCIEJ !!!!!!!!!

...17 miesięcy...

Link 24.07.2008 :: 08:34 Komentuj (6)


Jak ten czas płynie......
Kinguś dzisiaj kończy 17 miesięcy,a Kacprowi do narodzin pozostało 7 tygodni:-)

Przed nami poniedziałkowe ostatnie szczepienie.
Mam nadzieję,ze tak jak i pozostałe Kingula zniesie je dzielnie!
Właśnie wychodzą jej ostatnie 4 ząbki,więc czasem bywa markotna.....Siła wyzsza!
Poza tym sporo urosła(ile dowiemy sie w poniedziałek),widać to zwłaszcza po długości nogawek w spodniach.
Standardowo broi,pyskuje(po swojemu oczywiście),coraz więcej stara sie mówić zaskakując nas tym czego się nauczyła bądż powtórzyła...
Ostatnio często nadużywa słowa-qrde....to niestety wpływ dwóch starszych
kuzynów:-)

Przed nami sobotnie przemeblowanie...
Musimy zrobić miejsce na kołyskę i szafkę na ciuszki dla kolejnego malucha.
Ciekawi mnie jak na kołyskę zareaguje Kinga ???!!!
Czy będzie pamiętać jak sama w niej kiedyś leżała ???
Zobaczymy....

Pozdrawiamy wszystkich serdecznie i udanych wakacji tudzież urlopów życzymy !!!
Oby Wam słoneczko i nastroje dopisały !!!!!

A poniżej zdjęcie z pierwszych dłuższych i tak dalekich jak dla Kingi tegorocznych wakacji:-)Byliśmy wtedy bardzo wysoko w górach.....
Zdjęcie zrobione przed schroniskiem :-)
Więcej zdjęć i relacja na ten temat w póżniejszych postach:-)

KINGUŚ Z UKOCHANYM TATĄ


Dopisane 10.40

Dzisiaj Kingula obchodzi IMIENINKI :-)
Z tej okazji oboje z tatą życzymy jej Wszystkiego Najlepszego !!!
Rośnij zdrowo!!!

Witaminki

...Z bierzących wieści...

Link 16.07.2008 :: 11:11 Komentuj (2)


Kinga w ostatnim czasie stała się fanką pewnego kurczaka :-)

Na topie jest teraz właśnie to :

COCORICO

...16 miesięcy...

Link 26.06.2008 :: 08:27 Komentuj (2)


We wtorek Kinga skończyła 16 miesięcy :-)
Pamiętam jak niedawno odliczałam dni do jej przyjścia na świat,tak jak dziś to robię,tylko dotyczy to kolejnego dzidziolka.
Kinga 16 miesięcy,a Kacper 29 tydzień.
Swoją drogą zastanawiam się jak to będzie????
Jak Kinga zareaguje na obecność brata w domku,jak będzie się zachowywała???
Mam jednak nadzieję,że dom nie stanie na głowie!
Ale po co mam się tym teraz martwić! Przyjdzie póżniej na to czas!
Kingula należy do dzieci,które są otwarte na innych,sama zaczepia inne dzieci gdziekolwiek je tylko zobaczy.Jest bardzo odważna i uparta w tym działaniu!
Umie się podzielić choćby ostatnim kawałkiem ciasteczka,paluszka czy bułeczki...
Mam nadzieję,że dalej taka będzie!

Zdjęcia poniżej z niedzielnego pobytu u wujostwa.
Kinga w towarzystwie Mariki-pół roku starszej kuzynki:-)







...Dzień Ojca...

Link 23.06.2008 :: 12:37 Komentuj (0)


Dokładnie pamiętam ten dzień sprzed dwóch lat......
Krzyś dostał wtedy ode mnie(właściwie wtedy już od nas) w prezencie test ciążowy:-)
Myślę,że chyba prócz dnia kiedy Kinga się urodziła,wtedy poczuł się po raz pierwszy prawdziwym tatą !!!
Kingula mimo,że jeszcze nie wie dokładnie jaki to dzień dziś mamy,to jednak dając rano białą różyczkę i całując Krzysia wiedziała,że jest to jakiś specjalny dzień.
Ja tylko w jej imieniu mogę pożyczyć Krzysiowi
Wszystkiego Najlepszego i dalszych sukcesów rodzicielskich :-)



...Z bierzących wieści...

Link 10.06.2008 :: 14:46 Komentuj (5)




Podczas ostatniej wizyty u lekarza dowiedzieliśmy się,że Kinga będzie miała braciszka :-)
Ona jeszcze tego nie rozumie choć wie,że mama ma dzidzię w brzuszku.
Wszyscy jesteśmy bardzo szczęśliwi !!!!




Zdjęcia zrobione podczas któregoś z wielu niedzielnych spacerów po Rewie